• Wpisów:507
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:42
  • Licznik odwiedzin:135 501 / 3540 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zgłaszanie punktów programu na Pyrkon jest w moim wykonaniu jak napoczynanie czekolady. "Tylko troszeczkę..." i srrru! Zostaje puste sreberko, a do jednej prelekcji dochodzi pięć spotkań autorskich, osiem paneli dyskusyjnych i lekcja robienia czołgów na drutach.
Jak to się dzieje?
  • awatar boddekk: Dobry blog ! Zapraszam również : http://www.symulacje.edu.pl/ngo
  • awatar Gość: Na prawdę świetny blog. bede tu zaglądać częściej :D zapraszam do siebie może coś ci sie spodoba :D
  • awatar ajlafpolisz: Aleosochoźi?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Właśnie to najczęściej słyszałam o tej słynnej warszawskiej placówce. Z opisu na jej oficjalnej stronie wynika zaś, że agresywni i lubujący się w kradzieżach punkowcy nie istnieją (albo istnieją, a szkoła przyjmuje ich z otwartymi ramionami).
Pamiętajcie, dzieci: tylko skin bije, tylko dresiarz kradnie. Tfu, pardon, nie dresiarz tylko dresowiec. To chyba jakiś kuzyn kitowca z Power Rangers.

Do czego to doszło, że treść zdania wkurza mnie bardziej niż zgwałcona w nim gramatyka.
  • awatar ajlafpolisz: To już nie jest prawda, że wszystkie dzieci są nasze?
  • awatar Gość: myślę, że to strona tylko udająca stronę szkoły - taki czarny PR :) Nie to, żebym się narzucała ale co do gramatyki - tu (w drugim zdaniu) jest o wiele ciekawiej: http://24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Slupkomania-stosowana
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Głosu na autorkę tego spamu nie oddałam, ale docenię ją w inny sposób.
  • awatar Hagath: Jakie ładne dinozałry! Pochwalam!
  • awatar Gość: a co powiesz na to? http://inprl.pl/relikt/4799/
  • awatar Lady Fennec: Podoba mi się takie docenianie. Ja takie często doceniam przy współpracy z Nauczycielką na wakacjach. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ortografii, jak widać, też nie.
Koszmar polonisty przybrał formę dosłowną.
  • awatar ajlafpolisz: Na końcu ałtorka napisała "i poszłam do szkoły". Tak sobie siedzę i się zastanawiam - po ch... ona tam chodzi.
  • awatar Gość: mi też przez głowę przebiegło, że to jakiś bunt dziecięcy przeciwko normom, a najłatwiej walczyć z normami, które same się nie obronią :) ale chętnie bym zobaczyła "posadzkę która zanosiła się płaczem" :D
  • awatar KacPawlicki: To naprawdę "na serio" pisane a nie dla jaj?! Nie wierzę...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ogłoszeniodawco! Koniecznie podaj mi swój adres! Literacką Nagrodę Nobla prześlę pocztą.
 

 
Postanowiłam odświeżyć dawną przyjaźń z teen blogami na Onecie. Jakichkolwiek śladów istot myślących jak zwykle nie stwierdzono.
  • awatar ajlafpolisz: Jaaa pieeeer...leeeeeeeeee! Ależ ta młodzież dzisiaj szalona.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdy allegrowiczki przerzucają się oskarżeniami, nie ma miejsca na skrupuły i ortografię.

Ale na ciastka z creamem zawsze jest miejsce.
  • awatar ajlafpolisz: Półowy nie rozumie, muzg mi sie zprał.
  • awatar KacPawlicki: A ja obawiam się jednak, że słowo cream wskazuje raczej na niebezpieczeństwo eskalacji wymiany ciosów w postaci wzajemnego obrzucania się tortami jak w komediach slapstickowych Macka Sennetta lub ich pastiszach (vide zakończenie "Płonących siodeł" Brooksa)- przecież anglojęzycznych...
  • awatar Katiuszka: Wydaje mi się, że "cream" to określenie jakiegoś lepszego gatunku taniej odzieży, np. "nowe z metkami".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jeśli dasz radę zrozumieć bełkot przyszłego pracodawcy, tym bardziej poradzisz sobie z odczytaniem projektu. Sprytne.
  • awatar ajlafpolisz: Moja wiedza z odczytania tego ogłoszenia jest taka, że Łukasz ma dys-wszystkocomożliwe.
  • awatar Jakubie!: Najważniejsze, że Łukasz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar ajlafpolisz: Sylwia: Chciałabym za ciebie wyjść. Iwona: Nic z tego, sama się staraj o warunkowe.
  • awatar Gość: czekam na "żonatki"
  • awatar KacPawlicki: Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia na Wiejskiej ktoś zdecydowanie wyszedł przed szereg...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jeśli nie, to macie pecha, bo wróciłam.

Na rozgrzewkę krótka zabawa w pytanie-odpowiedź.
Co robią ałtoreczki po studiach pedagogicznych?
Zakładają przeczkole.
  • awatar ajlafpolisz: Tęskniłem i było mi smutno i źle Te'raz już tak nie będzie, o nie, nie, nie Bo świeci słoneczko jak opal czy agat Gdy wraca ta, co się rymuje ze "szpagat" Nareszcie jesteś.
  • awatar KacPawlicki: Przynajmniej tym razem nie jestem pechowcem!;-)
  • awatar fabulosita: Ja kiepsko stoję z interpunkcją...ale jeden przecinek wydaje mi się z d* wzięty. Przeczkola nie zauważyłam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Bo póki co nikt w naszej firmie sobie z tym trudnym zagadnieniem nie radzi.
 

 
Lubię czasem sprawdzić, kto staje ze mną do wyścigu o pracę. A gdy już sprawdzę, przestaję się dziwić, dlaczego jeszcze nie szejkuję drinków w barze ośmiogwiazdkowego hotelu.
Gdybym była pracodawcą, na kolanach poleciałabym błagać człowieka-kaczkę i człowieka-brzuch o aplikowanie na oferowane stanowisko. Najważniejsze bowiem, to zatrudniać ludzi wyróżniających się z tłumu.

Idę sfocić swoje stopy, albo coś...
  • awatar fabulosita: Mogę pożyczyć ci szpilki-zebry. Posłużą też jako szpikulce do kruszenia lodu. Serio, wybrali człowieka-brzuch? Ale to nie było zdjęcie do siwi, prawda?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Postanowiłam się upewnić, czy aby nic nie tracę, omijając portale plotkarskie szerokim łukiem.
Chyba nie mam odwagi zajrzeć tam ponownie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ogłaszam więc minutę ciszy dla zasówaka, czymkolwiek jest.
 

 
...ale i tak mi wstyd za kolegę po fachu.
  • awatar Hagath: Miało być "odsadzone", to takie branżowe określenie na prosięta, które nie ssą już matki.
  • awatar Gość: Eee... A o co chodziło z "od sacone". Że oderwane, czy co?
  • awatar muu.: O Borze, w pierwszej chwili pomyślałam, że "sacone" to nazwa rasy :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
No, no... Prawie się udało. Prawie.
  • awatar kura z biura: No w sumie - błąd w słowie łacińskim został przełożony na błąd w polskim, możemy sobie wyobrażać, że to było celowe ;)
  • awatar fabulosita: blisko, blisko.
  • awatar tannat: ale przynajmniej równowaga "poprawności" językowej po obu stronach jest zachowana ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Inna sprawa, że niemal wszystkie screeny z gumowego drzewka, które wrzucam na ten blog, pochodzą z działu "oferuję pracę". Ten także. Czyli: na pytkach to się znam, na czytaniu ze zrozumieniem już nie.
 

 
A tak wygląda dział "hobby" na gumowym drzewku.
 

 
Chyba Ci jednak czasem płacą, kolego, skoro stać Cię na internet. Szkoda, że na kurs "jak skutecznie egzekwować prawa pracownicze" już nie.
 

 
Muszę już sobie odpuścić gumowe drzewko, bo ile można. Powrzucam jednak to, co zostało mi na dysku. Dziś kompilacja klasycznych gwałtów na ortografii.
 

 
...należy wyszpachlować swoją kandydaturę.
  • awatar Gość: Kilkanaście dni temu przejrzałem około 500 blogów na tym portalu i to był jedyny, który zwrócił(w sposób pozytywny) moją uwagę. Dodałem sobie go nawet do Czytnika Google. Cieszę się, że znów po 30 dniach przerwy zaczęłaś wrzucać nowe smaczki. Pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wystarczy rzut okiem i już czujesz, że Twoje życie straci sens, jeśli nie obejrzysz tego filmu.
  • awatar kura z biura: Boru zielony, automatyczny translator zna słowo "siksa"? O.O
  • awatar Gość: Śliczne! aż mam ochotę obejrzeć ten film ;)
  • awatar fabulosita: U mnie też kiepsko z rozradowaniem. TO dzieło translatora, czy wirus degeneracji powoli wykańcza rasę ludzką?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wzburzenie internautów po zamknięciu Megaupload jest tak wielkie, że przekleństwa same pchają się na klawiaturę.
  • awatar Gość: Hagath może tu? http://109.236.83.66/ fakt, ACTA to nieprozumienie
  • awatar Hagath: Nie śmieję się. Zamknęli mi Megaupload w POŁOWIE filmu, czaisz? W samym cholernym środeczku. I gdzie ja teraz znajdę przygody Louisa Theroux wśród narkomanów?
  • awatar jacek23151: dzieci nie mogą prac domowych odrabiać, nie śmiej się!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pani pana wydepiluje, pan panią przytuli... Chyba powinni się ze sobą skontaktować.
 

 
Zakład, że autor tego ogłoszenia też nie rozumie, co napisał?
 

 
Nie wydaje mi się, by wśród młodych prostytutek znalazła się tak zdesperowana, by pracować za szesnastkę na godzinę...
I ciekawe, jak wygląda umowa o pracę.
  • awatar Żin: Umowa o pracę pewnie po okresie próbnym. Ciekawe, czy trudno też porządek utrzymać. No, ale te 600 tysięcy potem kusi.
  • awatar tannat: @Nauczycielka na wakacjach: to jedyna słuszna reakcja, bo przyznam ze język kołkiem mi w gębie stanął
  • awatar Nauczycielka na wakacjach: :o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Aparacja i aperycja to słowa najchętniej używane w ogłoszeniach o pracę. To nie łatwiej napisać "niezła dupa z ryja"?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›