Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Postanowiłam się upewnić, czy aby nic nie tracę, omijając portale plotkarskie szerokim łukiem.
Chyba nie mam odwagi zajrzeć tam ponownie.
Ogłaszam więc minutę ciszy dla zasówaka, czymkolwiek jest.
...ale i tak mi wstyd za kolegę po fachu.
No, no... Prawie się udało. Prawie.
Inna sprawa, że niemal wszystkie screeny z gumowego drzewka, które wrzucam na ten blog, pochodzą z działu "oferuję pracę". Ten także. Czyli: na pytkach to się znam, na czytaniu ze zrozumieniem już nie.
A tak wygląda dział "hobby" na gumowym drzewku.
Chyba Ci jednak czasem płacą, kolego, skoro stać Cię na internet. Szkoda, że na kurs "jak skutecznie egzekwować prawa pracownicze" już nie.
Muszę już sobie odpuścić gumowe drzewko, bo ile można. Powrzucam jednak to, co zostało mi na dysku. Dziś kompilacja klasycznych gwałtów na ortografii.
...należy wyszpachlować swoją kandydaturę.
Wystarczy rzut okiem i już czujesz, że Twoje życie straci sens, jeśli nie obejrzysz tego filmu.
-
Tinwerina Miriel:
-
Hagath:
Pokaż wszystkie (2) ›